<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Na Przypale albo wcale	</title>
	<atom:link href="https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/</link>
	<description>Blog o RPG i okazjonalnie popkulturze</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Mar 2023 11:14:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/#comment-1478</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Mar 2023 11:14:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=3928#comment-1478</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/#comment-1477&quot;&gt;jh&lt;/a&gt;.

Jak Cię interesuje granie w RObin Hooda na tej mechanice zainteresuj się grą Brinkwood
https://brinkwood.net/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/#comment-1477">jh</a>.</p>
<p>Jak Cię interesuje granie w RObin Hooda na tej mechanice zainteresuj się grą Brinkwood<br />
<a href="https://brinkwood.net/" rel="nofollow ugc">https://brinkwood.net/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: jh		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/#comment-1477</link>

		<dc:creator><![CDATA[jh]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Mar 2023 11:03:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=3928#comment-1477</guid>

					<description><![CDATA[Zastanawiam się, czy da się na tym zagrać w bandę Robin Hooda przy odrobinie wysiłku. Mogłby być super]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się, czy da się na tym zagrać w bandę Robin Hooda przy odrobinie wysiłku. Mogłby być super</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: staryburak		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/recenzja-ostrza-w-mroku/#comment-1470</link>

		<dc:creator><![CDATA[staryburak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Feb 2023 18:41:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=3928#comment-1470</guid>

					<description><![CDATA[Gra zdecydowanie nie na początek zabawy w rpg ze względu na mechanikę vs odgrywanie. Raczej dla graczy, którzy już się nabawili w epickie przygody, w zabijanie każdego npc i w głupie gadki z mg. Z czasem te rozwiązania, które stoją za OwM same przychodzą grającym do głowy, że mechanika jest istotna, że to postać się targuje, a nie gracz i gramy to co wyjdzie, a nie przekonujemy mg na siłę. Odgrywamy to co kości pokażą.
Prosty reskin do dowolnego świata bez ograniczeń że tylko dla łotrów i wyłącznie w mieście. Ta mechanika ma sens, podoba mi się że ujęto ją w całość na kilku stronach.
Smaczki cośtammurza interesujące, no ale każdy świat jest jakoś tam interesujący. Za to integracja drużyny pod szyldem warbandy jak w mordheimie czy szajki łotrów jest fenomenalnym pomysłem.

Kupiłem dla dziecka, bo wyglądało ciekawie, zajrzałem i wciągnęło (a że na półce mam pierwszy numer M&#038;M to jestem obeznany). Ale takie systemy jak OwM to jak już komuś zaświta w głowie, że drużyna złożona z paladyna, zabójcy, kapłana dobrego bóstwa i nekromanty ma pewne niespójności z tym &quot;spotkaliście się w karczmie&quot; bo są różne karczmy dla różnych grup społecznych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gra zdecydowanie nie na początek zabawy w rpg ze względu na mechanikę vs odgrywanie. Raczej dla graczy, którzy już się nabawili w epickie przygody, w zabijanie każdego npc i w głupie gadki z mg. Z czasem te rozwiązania, które stoją za OwM same przychodzą grającym do głowy, że mechanika jest istotna, że to postać się targuje, a nie gracz i gramy to co wyjdzie, a nie przekonujemy mg na siłę. Odgrywamy to co kości pokażą.<br />
Prosty reskin do dowolnego świata bez ograniczeń że tylko dla łotrów i wyłącznie w mieście. Ta mechanika ma sens, podoba mi się że ujęto ją w całość na kilku stronach.<br />
Smaczki cośtammurza interesujące, no ale każdy świat jest jakoś tam interesujący. Za to integracja drużyny pod szyldem warbandy jak w mordheimie czy szajki łotrów jest fenomenalnym pomysłem.</p>
<p>Kupiłem dla dziecka, bo wyglądało ciekawie, zajrzałem i wciągnęło (a że na półce mam pierwszy numer M&amp;M to jestem obeznany). Ale takie systemy jak OwM to jak już komuś zaświta w głowie, że drużyna złożona z paladyna, zabójcy, kapłana dobrego bóstwa i nekromanty ma pewne niespójności z tym &#8222;spotkaliście się w karczmie&#8221; bo są różne karczmy dla różnych grup społecznych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
