<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jestem fanem Powergamingu	</title>
	<atom:link href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/</link>
	<description>Blog o RPG i okazjonalnie popkulturze</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 May 2021 13:55:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: DsauEqweb		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1066</link>

		<dc:creator><![CDATA[DsauEqweb]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2021 13:55:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1066</guid>

					<description><![CDATA[może odrobine się czepiam, ale jak ludzie mówią &quot;powergaming&quot; to raczej nie mają na myśli graczy, którzy dobrze znają mechanikę i z niej korzystają, ani graczy którzy rozwijają swoją postać w optymalny sposób, a raczej graczy, którzy olewają elementy fabularne byleby być jak najsilniejszą postacią, fajnie to można zobaczyć na przykładzie młotka 2 - można to osiągnąć np w następujący sposób: akolita -&#062; skryba -&#062; podżegacz -&#062; banita -&#062; złodziej -&#062; kanciarz -&#062; Cyrkowiec -&#062; uczeń czarodzieja, w ten sposób mamy właściwie wszystko co potrzebne do wszystkiego stosunkowo niskim kosztem (co prawda i tak płacimy 700 expa za same zmiany profesji a za rozwój kolejne dobre 3k ale to i tak stosunkowo niska cena jak na zyskanie wszystkich użytecznych zdolności i umiejętności), a uzasadnienie fabularne? no jak tak sobie patrzę na tą wiązankę to niby się da (akolita idzie do pracy jako ala notariusz, odkrywa jakąś niewygodną prawdę i zaczyna o niej mówić więc staje się podżegaczem, w końcu zgarniają go władzę więc on ucieka i staje się banitą, nie pasuje mu życie w lesie wiec wraca do miasta gdzie staje się złodziejem, po czym dzięki oszustwom udaje mu się wyjść na prostą, para się kanciarstwem, po czym trafia cyrku by tam demonstrować swoje umiejętności nabyte w trakcie wiązanki, gdzie na jednym z przedstawień okazuje zostaje obudzony talent magiczny bohatera, więc ten postanawia oddać się w ręce władz i ostatecznie trafia do kolegium) i ta wiązanka mogłaby mieć sens na backstory.. ale wtedy nie byłoby tych wszystkich umiejętności, więc raczej fabularnie te wszystkie profesje byłyby bez sensu i to jest to, co większość graczy nazywa powergamingiem]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>może odrobine się czepiam, ale jak ludzie mówią &#8222;powergaming&#8221; to raczej nie mają na myśli graczy, którzy dobrze znają mechanikę i z niej korzystają, ani graczy którzy rozwijają swoją postać w optymalny sposób, a raczej graczy, którzy olewają elementy fabularne byleby być jak najsilniejszą postacią, fajnie to można zobaczyć na przykładzie młotka 2 &#8211; można to osiągnąć np w następujący sposób: akolita -&gt; skryba -&gt; podżegacz -&gt; banita -&gt; złodziej -&gt; kanciarz -&gt; Cyrkowiec -&gt; uczeń czarodzieja, w ten sposób mamy właściwie wszystko co potrzebne do wszystkiego stosunkowo niskim kosztem (co prawda i tak płacimy 700 expa za same zmiany profesji a za rozwój kolejne dobre 3k ale to i tak stosunkowo niska cena jak na zyskanie wszystkich użytecznych zdolności i umiejętności), a uzasadnienie fabularne? no jak tak sobie patrzę na tą wiązankę to niby się da (akolita idzie do pracy jako ala notariusz, odkrywa jakąś niewygodną prawdę i zaczyna o niej mówić więc staje się podżegaczem, w końcu zgarniają go władzę więc on ucieka i staje się banitą, nie pasuje mu życie w lesie wiec wraca do miasta gdzie staje się złodziejem, po czym dzięki oszustwom udaje mu się wyjść na prostą, para się kanciarstwem, po czym trafia cyrku by tam demonstrować swoje umiejętności nabyte w trakcie wiązanki, gdzie na jednym z przedstawień okazuje zostaje obudzony talent magiczny bohatera, więc ten postanawia oddać się w ręce władz i ostatecznie trafia do kolegium) i ta wiązanka mogłaby mieć sens na backstory.. ale wtedy nie byłoby tych wszystkich umiejętności, więc raczej fabularnie te wszystkie profesje byłyby bez sensu i to jest to, co większość graczy nazywa powergamingiem</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1028</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Apr 2021 07:08:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1028</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1025&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

To zawsze ostatecznie jest kwestia zaufania w grupie - mg ufa, że gracz opisem sukcesu nie rozbije świata, a gracz, że MG nie rozbije postaci.
Trochę zależy to też od tego jak dana gra definiuje sukces/porażkę, czy gra jest oparta o filozofię task czy conflict resolution.
Dobrze działają też gry z niedualną interpretacją rzutu (FU, Genesys)
No i dobrzy MG nie jest wrogiem swoich graczy tylko podążą w myśl zasady &quot;bądź fanem swoich graczy&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1025">Jarek</a>.</p>
<p>To zawsze ostatecznie jest kwestia zaufania w grupie &#8211; mg ufa, że gracz opisem sukcesu nie rozbije świata, a gracz, że MG nie rozbije postaci.<br />
Trochę zależy to też od tego jak dana gra definiuje sukces/porażkę, czy gra jest oparta o filozofię task czy conflict resolution.<br />
Dobrze działają też gry z niedualną interpretacją rzutu (FU, Genesys)<br />
No i dobrzy MG nie jest wrogiem swoich graczy tylko podążą w myśl zasady &#8222;bądź fanem swoich graczy&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1025</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Apr 2021 09:37:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1025</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1019&quot;&gt;Jaxa&lt;/a&gt;.

To prawda ja jestem jednym z graczy, którzy niezbyt lubią kiedy MG opisuje porażkę ale to głównie dlatego, że nie czują mojej postaci tak jak ja. Porażkę można opisać na różne sposoby co mechanicznie da identyczny rezultat ale fabularnie niesie inne konsekwencje. Np. postaci się nie udało bo jest zbyt słaba a można też tak, że przeciwność po prostu okazała się zbyt silna i to już brzmi zupełnie inaczej. Spora cześć MG ma tendencje do tworzenia opisów na zasadzie poślizgnąłeś się na skórce od banana. Takie opisy mogą fabularnie krzywdzić postać. Tak w ramach dygresji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1019">Jaxa</a>.</p>
<p>To prawda ja jestem jednym z graczy, którzy niezbyt lubią kiedy MG opisuje porażkę ale to głównie dlatego, że nie czują mojej postaci tak jak ja. Porażkę można opisać na różne sposoby co mechanicznie da identyczny rezultat ale fabularnie niesie inne konsekwencje. Np. postaci się nie udało bo jest zbyt słaba a można też tak, że przeciwność po prostu okazała się zbyt silna i to już brzmi zupełnie inaczej. Spora cześć MG ma tendencje do tworzenia opisów na zasadzie poślizgnąłeś się na skórce od banana. Takie opisy mogą fabularnie krzywdzić postać. Tak w ramach dygresji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mansfeld		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1020</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mansfeld]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Apr 2021 07:54:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1020</guid>

					<description><![CDATA[Chciałem tylko zawiadomić, że wszedłem w polemikę z tym tekstem. Link podaję tutaj: https://commonfortress.com/2021/04/17/powergaming-to-nie-tylko-mechanika/

Ogółem, chcę poszerzyć definicję powergameringu o granie &quot;na maksa możliwości&quot; w ogólności, w oparciu o wszystko w środowisku gry. Czyli też - fikcja.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałem tylko zawiadomić, że wszedłem w polemikę z tym tekstem. Link podaję tutaj: <a href="https://commonfortress.com/2021/04/17/powergaming-to-nie-tylko-mechanika/" rel="nofollow ugc">https://commonfortress.com/2021/04/17/powergaming-to-nie-tylko-mechanika/</a></p>
<p>Ogółem, chcę poszerzyć definicję powergameringu o granie &#8222;na maksa możliwości&#8221; w ogólności, w oparciu o wszystko w środowisku gry. Czyli też &#8211; fikcja.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1019</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2021 11:23:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1019</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1018&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

Jak na sesji zero ustalimy jakąś zasadę - to hujal dusza, piekła nie ma. Ale to nie jest zasada domyślna, a hausrule.
Osobiście wolę schemat Zamiar -&gt; rzut -&gt; efekt i wtedy piękny opis z piruetami jest związany z efektem, a nie sprytnym badaniem mechaniki.
Bardzo lubie też schemat proponowany przez niektóre gry - MG opisuje porażkę, a gracz sukces, ale niektórzy gracze go nie lubią, a dodatkowo dobrze jeżeli gracz zna dobrze mechanikę i jest w stanie oszacować, jak dobrze mu wyszło.
Niestety jak zauważyłem gracze z naprawdę dobrymi opisami, często sprawiają też inne problemy. Na przykład lubią dominować innych. Nie zawsze ale spory odsetek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1018">Jarek</a>.</p>
<p>Jak na sesji zero ustalimy jakąś zasadę &#8211; to hujal dusza, piekła nie ma. Ale to nie jest zasada domyślna, a hausrule.<br />
Osobiście wolę schemat Zamiar -> rzut -> efekt i wtedy piękny opis z piruetami jest związany z efektem, a nie sprytnym badaniem mechaniki.<br />
Bardzo lubie też schemat proponowany przez niektóre gry &#8211; MG opisuje porażkę, a gracz sukces, ale niektórzy gracze go nie lubią, a dodatkowo dobrze jeżeli gracz zna dobrze mechanikę i jest w stanie oszacować, jak dobrze mu wyszło.<br />
Niestety jak zauważyłem gracze z naprawdę dobrymi opisami, często sprawiają też inne problemy. Na przykład lubią dominować innych. Nie zawsze ale spory odsetek.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1018</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Apr 2021 10:56:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1018</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1014&quot;&gt;Jaxa&lt;/a&gt;.

Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji kiedy byłby to problem. Chyba tylko jak wszyscy współgracze to zignorują ale to też oznacza, że im to nie przeszkadza. Normalnie jak gracz fajnie opisuje to zawsze jest na plus. Jeżeli jego postać nie umie w szermierkę a on opisuje jakieś piruety to przecież też fajnie brzmi. To wcale nie musi znaczyć że postać jest bogiem szermierki, po prostu z jej perspektywy to jest szczyt możliwości i tak to widzi. Prowadzący każe wtedy rzucać i tu nie ma nic do rozkminiania. Po rzucie modyfikuje lub dodaje coś do opisu gracza tak żeby pasowało do wyniku. Jeżeli jest inaczej to nie do końca wina tego gracza tylko pozostałych, że na to pozwalają. Ciężko też tak uogólniać bo w różnych systemach różnie to wygląda. Czasami mechanika jest taka że gracz deklaruje tylko zamiar a czasami opisuje skutki i to już będzie zupełnie inaczej wyglądało. Zależy też jak bardzo chcemy siedzieć w postaciach. Ja akurat nie lubię takiego podejścia, że jak postać ma niską inteligencje to gracz nagle przestaje poprawnie mówić po polsku. Może stąd wynika mój inny punkt widzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1014">Jaxa</a>.</p>
<p>Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji kiedy byłby to problem. Chyba tylko jak wszyscy współgracze to zignorują ale to też oznacza, że im to nie przeszkadza. Normalnie jak gracz fajnie opisuje to zawsze jest na plus. Jeżeli jego postać nie umie w szermierkę a on opisuje jakieś piruety to przecież też fajnie brzmi. To wcale nie musi znaczyć że postać jest bogiem szermierki, po prostu z jej perspektywy to jest szczyt możliwości i tak to widzi. Prowadzący każe wtedy rzucać i tu nie ma nic do rozkminiania. Po rzucie modyfikuje lub dodaje coś do opisu gracza tak żeby pasowało do wyniku. Jeżeli jest inaczej to nie do końca wina tego gracza tylko pozostałych, że na to pozwalają. Ciężko też tak uogólniać bo w różnych systemach różnie to wygląda. Czasami mechanika jest taka że gracz deklaruje tylko zamiar a czasami opisuje skutki i to już będzie zupełnie inaczej wyglądało. Zależy też jak bardzo chcemy siedzieć w postaciach. Ja akurat nie lubię takiego podejścia, że jak postać ma niską inteligencje to gracz nagle przestaje poprawnie mówić po polsku. Może stąd wynika mój inny punkt widzenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1014</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Apr 2021 13:37:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1014</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1009&quot;&gt;Jarek&lt;/a&gt;.

We fragmencie, który przytaczasz, chodzi o nadpisywanie swoimi umiejętnościami umiejętności postaci. Gracz - świetny orator, a postać noga w umiejkach społecznych. Gracz wyszkolony szermierz (miałem takich) a postać ma niskie statsy bo ładnym opisem tego co robi ominie rzut. To jest oszukiwanie. 
Budowanie fabuły rzadko poddawane jest mechanice - chyba że w RPGach narracyjnych, ale to specyficzny podtyp - najczęściej mechanika wchodzi w grę gdy mamy do czynienia z konfliktem, albo wydarzeniem, które musi zostać poddane warunkom losowym.
Niech gracz, który prowadzi gadacza weźmie też umiejki/talenty pod gadanie. Wtedy jego odegranie sceny będzie wartością dodaną przygody, a nie maskowaniem własnego oszukiwania podczas tworzenia postaci.

BTW. Zawsze można się z graczami na sesji zero umówić że ignorujemy statsy społeczne, albo jest przyzwolenie na dumpstatowanie bo zasady stołu &gt; zasady gry. Ale to świadoma decyzja grupy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1009">Jarek</a>.</p>
<p>We fragmencie, który przytaczasz, chodzi o nadpisywanie swoimi umiejętnościami umiejętności postaci. Gracz &#8211; świetny orator, a postać noga w umiejkach społecznych. Gracz wyszkolony szermierz (miałem takich) a postać ma niskie statsy bo ładnym opisem tego co robi ominie rzut. To jest oszukiwanie.<br />
Budowanie fabuły rzadko poddawane jest mechanice &#8211; chyba że w RPGach narracyjnych, ale to specyficzny podtyp &#8211; najczęściej mechanika wchodzi w grę gdy mamy do czynienia z konfliktem, albo wydarzeniem, które musi zostać poddane warunkom losowym.<br />
Niech gracz, który prowadzi gadacza weźmie też umiejki/talenty pod gadanie. Wtedy jego odegranie sceny będzie wartością dodaną przygody, a nie maskowaniem własnego oszukiwania podczas tworzenia postaci.</p>
<p>BTW. Zawsze można się z graczami na sesji zero umówić że ignorujemy statsy społeczne, albo jest przyzwolenie na dumpstatowanie bo zasady stołu > zasady gry. Ale to świadoma decyzja grupy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1009</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2021 13:23:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1009</guid>

					<description><![CDATA[Z tą fabularną optymalizacją nie do końca się zgodzę. Według mnie wymaga to doprecyzowania. Np. fragment &quot;...jest tak samo złe jak wykorzystywanie odgrywania (i umiejętności gracza) do omijania swoich dumpstatów (tak! To jest ordynarne, obrzydliwe i świadome oszustwo, drodzy storytellerscy gracze).&quot; Pomijając formę w jakiej to zostało napisane to gramy jednak w gry fabularne gdzie jak sama nazwa wskazuje fabuła jest istotna. Granie fabułą jest na ogół czymś pożądanym. Gracz stara się żeby fabularnie wszystko miało ręce i nogi. Nie jest jednak tak, że gracz tylko reaguje na fabułę ale także ją tworzy. W tym miejscu sporo działań wpisze się w to uogólnienie o omijaniu dumstatów chociaż wcale nie było takiego zamysłu ze strony gracza. Często będzie się to ściśle wiązało z fabułą i będzie całkiem naturalne i absolutnie nie będzie czymś złym.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z tą fabularną optymalizacją nie do końca się zgodzę. Według mnie wymaga to doprecyzowania. Np. fragment &#8222;&#8230;jest tak samo złe jak wykorzystywanie odgrywania (i umiejętności gracza) do omijania swoich dumpstatów (tak! To jest ordynarne, obrzydliwe i świadome oszustwo, drodzy storytellerscy gracze).&#8221; Pomijając formę w jakiej to zostało napisane to gramy jednak w gry fabularne gdzie jak sama nazwa wskazuje fabuła jest istotna. Granie fabułą jest na ogół czymś pożądanym. Gracz stara się żeby fabularnie wszystko miało ręce i nogi. Nie jest jednak tak, że gracz tylko reaguje na fabułę ale także ją tworzy. W tym miejscu sporo działań wpisze się w to uogólnienie o omijaniu dumstatów chociaż wcale nie było takiego zamysłu ze strony gracza. Często będzie się to ściśle wiązało z fabułą i będzie całkiem naturalne i absolutnie nie będzie czymś złym.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-1000</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Apr 2021 12:11:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-1000</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-996&quot;&gt;Eon&lt;/a&gt;.

Jeszcze o MG z przykłądu drugiego - nie musiałby być złym MG jeżeli znalazłby system który wspiera taki styl gry...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-996">Eon</a>.</p>
<p>Jeszcze o MG z przykłądu drugiego &#8211; nie musiałby być złym MG jeżeli znalazłby system który wspiera taki styl gry&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jaxa		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-999</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jaxa]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Apr 2021 12:07:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/?p=6496#comment-999</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-996&quot;&gt;Eon&lt;/a&gt;.

Temat dumpstatowania to materiał na osobny wpis, który mam nawet wpisany na listę materiałów do przygotowania. Bo tu czasem leży wina po stronie gracza, czasem po stronie MG, czasem po stronie gry i każdy z tych trzech przypadków należy osobno zanalizować.
Co to MG z drugiego przykład jest po prostu w mojej opinii słabym mistrzem gry ignorującym część mechaniki. I jest też zwyczajnym oszustem. Tym bardziej jeżeli nie powiedział tego podczas sesji zero albo podczas określania mówienia o swoim stylu prowadzenia. Przychodząc zagrać w X, chce zagrać w X, a nie w &quot;X by randomMG&quot;.
(inna sprawa, że mechanizacja konfliktów społecznych to kolejny temat rzeka i kolejna ognisko RPGowych konfliktów)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://rpgalchemia.pl/powergamer-jestem-fanem/#comment-996">Eon</a>.</p>
<p>Temat dumpstatowania to materiał na osobny wpis, który mam nawet wpisany na listę materiałów do przygotowania. Bo tu czasem leży wina po stronie gracza, czasem po stronie MG, czasem po stronie gry i każdy z tych trzech przypadków należy osobno zanalizować.<br />
Co to MG z drugiego przykład jest po prostu w mojej opinii słabym mistrzem gry ignorującym część mechaniki. I jest też zwyczajnym oszustem. Tym bardziej jeżeli nie powiedział tego podczas sesji zero albo podczas określania mówienia o swoim stylu prowadzenia. Przychodząc zagrać w X, chce zagrać w X, a nie w &#8222;X by randomMG&#8221;.<br />
(inna sprawa, że mechanizacja konfliktów społecznych to kolejny temat rzeka i kolejna ognisko RPGowych konfliktów)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
