<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Książę Persjan i Piaskownica Czasu	</title>
	<atom:link href="https://rpgalchemia.pl/ksiaze-persjan-i-piaskownica-czasu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://rpgalchemia.pl/ksiaze-persjan-i-piaskownica-czasu/</link>
	<description>Blog o RPG i okazjonalnie popkulturze</description>
	<lastBuildDate>Thu, 14 May 2020 14:16:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: MidMad		</title>
		<link>https://rpgalchemia.pl/ksiaze-persjan-i-piaskownica-czasu/#comment-547</link>

		<dc:creator><![CDATA[MidMad]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Oct 2010 16:06:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://rpgalchemia.pl/ksiaze-persjan-i-piaskownica-czasu/#comment-547</guid>

					<description><![CDATA[Mi tez sie Ksiaze perwersji podobal i chociaz zarzuty mam podobne do Twoich, ogolnie jednak dawno nie widzialam podobnie ciekawego scenariuszowo filmu w tym gatunku. Miejscami na mysl przychodzi ktorys z Indian Jonesow. Widac, ze scenarzysci mocno sie napracowali i nie bali sie odwaznej zabawy z tytulowymi piaskami czasu (w wielu filmach takich meandrow fabuly unika sie z obawy o to, czy aby przecietny hamerykanski widz zrozumie...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Alfred Molina zyskuje u mnie wielkiego plusiora za swoja role i swietne teksty. Oby wiecej tak barwnych postaci na ekranach kin!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mi tez sie Ksiaze perwersji podobal i chociaz zarzuty mam podobne do Twoich, ogolnie jednak dawno nie widzialam podobnie ciekawego scenariuszowo filmu w tym gatunku. Miejscami na mysl przychodzi ktorys z Indian Jonesow. Widac, ze scenarzysci mocno sie napracowali i nie bali sie odwaznej zabawy z tytulowymi piaskami czasu (w wielu filmach takich meandrow fabuly unika sie z obawy o to, czy aby przecietny hamerykanski widz zrozumie&#8230;).</p>
<p>Alfred Molina zyskuje u mnie wielkiego plusiora za swoja role i swietne teksty. Oby wiecej tak barwnych postaci na ekranach kin!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
