RPGOWA
ALCHEMIA

Blog o RPG i czasem popkulturze

Czy Adda Biała to ostateczne zło w Wiedźminie?

Wiedźmińskie rozwarzania

Gdy pisałem o Addzie Białej, córce króla Temerii Foltesta i jego siostry Addy (Temerskiej) i jej prawach do tronu temerskiego w mojej głowie pojawiły się pewne pytania i kiełkująca gdzieś w głowie teoria na temat, który w tym tekście postanowię wam wyłuszczyć. Czy pierwsza przeciwniczka (jeżeli chodzi o opowiadania, a nie chronologię oczywiście) Geralta z Rivii nie jest przypadkiem największym zagrożeniem dla Kontynentu? Większym niż Dziki Gon? Niż Emhyr i Vilgefortz? Potężniejszym niż Ciri?
Oddam więc głos Jaxie z Vicovaro, by on wyłuszczył wam swą teorię:

Do rąk własnych Vattiera de Rideaux
Wasza Miłości.

Zaraz po moim powrocie z misji, w jaką wysłałeś mnie na Północ, zebrałem pisma swe i spisałem szerokie raporta, które przed oczy twe trafiły. Zgodnie także z naszą umową, rzeczy nietajne w książkach swych zawrę ku uciesze naszych rodaków i dla utrzymania mej przykrywki wędrownego badacza.

Jednakowoż raport poniższy piszę tylko dla Twych oczu panie i oczu Jego Cesarskiej Wysokości. Zrozumiem, jeżeli po przeczytaniu do każesz zamknąć mnie w Wieży Błaznów, alem swą teorią się musiał Panie z Tobą podzielić. Chciałbym się mylić, ale wole ostrzec
W trakcie mych podróży trafiłem na ślad przedziwnego zbiegu okoliczności, tak dziwnego, że może on być tylko ukartowaną rozgrywką. Ostatni rok przy okazji zbierania materiałów dla Ciebie i do książek spędziłem, odwiedzając też miejsca, które w rozwikłaniu tego przedziwnego zbiegu okoliczności mogą mi pomóc.

Obiektem moich badań była królowa redańska Adda zwana Białą. Uważam ja Panie za zagrożenie większe niźli, cokolwiek z czem się zetknąłem z Ukrytymi Władcami Wampirów i Królem Gonu włącznie. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Jak zapewne wiesz Panie, Adda Biała jest owocem plugawego i przeciwnego Wielkiemu Słońcu związku między Foltestem, królem Temerii, a jego siostrą Addą zwaną Temerską. Pierwsza część jej historii jest na Północy znana dość dobrze Adda zmarła w połogu i został z dzieckiem swym pochowana w królewskiej krypcie. Z dziecka z przeklętego związku zrodziło się przeklęte stworzenie, które zaczęło terroryzować temerską stolice, porywać i mordować ludzi. Strzyga, gdyż tym stała się mała Adda, została ze swej klątwy uwolniona przez wiedźmina z cechu Wilka, dobrze znanego wywiadowi Geralta z Rivii. Biały Wilk, gdyż tak jest ów nazywany przez prostaczków i elfy oddał dziecko na wychowanie Foltestowi, a Adda Strzyga stała się następczynią tronu.

Kilka lat zainteresował się nią Radowid V, król Redanii, pragnąc ożenić się z nią i wzmocnić w ten sposób sojusz antynilfgaardzki (cokolwiek by nie mówił, jemu i Foltestowi chodziło właśnie o to). I wtedy Adda miała nawrót swej potworzej natury. Przy okazji chciałbym Twemu wywiadowi pogratulować wmanewrowania syna zdrajcy – Rodericka de Wetta w obłożenie królewny klątwą. Ślady zaangażowania cesarskiego wywiadu w całą sprawę były niezauważalne, a przy okazji rozbicia temersko-redańskiego sojuszu miałeś panie okazję pozbyć się ostatniej zatrutej latorośli rodziny de Wettów. Niestety Geralt Riv znów się pojawił i znów odczarował królewnę.
Ślub jak wiesz Panie, nastąpił w zaledwie kilka miesięcy później, a to, co wydarzyło się później, doprowadziło, do pojawienia się w mej głowie teorii o pochodzeniu i przeznaczeniu (już) królowej Addy. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Zapewne znasz panie historię Radowida. Syn niezłego, jak na realia Północy, władcy, zamordowanego przez półelfa (znów świetna robota naszego wywiadu) wyrastający w cieniu swej matki i rady regencyjnej, w której największe wpływy mieli szef wywiadu i czarodziejka. Mimo stłamszenia wyrósł na odważnego mężczyznę, przyzwoitego polityka prawdopodobnie niezłego króla. Raporty, które miałem przyjemność czytać, wskazywały, że mimo trudnego dzieciństwa będzie dobrym władcą. Wszystko jednak zmieniło się po ślubie z temerską królewną.
Czy zauważyłeś panie, że wiele z najbardziej szalonych pomysłów redańskiego króla pojawiło się dopiero po jego ślubie? Jak bardzo zmienił się w ciągu zaledwie dwóch lat? Z nadziei Północy na jej zgubę? Jak pozbył się czarodziejów ze swego królestwa i wydał im wojnę, otaczając się jednocześnie łowcami czarownic? Skąpał swój kraj we krwi ludzi z mocą? Czy naprawdę uważasz, uczynił do dlatego, że Filippa Eilhart traktowała go jak popychadło? Czy może to wpływ żony-potworzycy? Szybka zmiana u króla Redańczyków spowodowała, że zacząłem swoje badania. Nie spodziewałem się jednak, że to do czego dojdę, będzie tak straszne. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Nim pójdę dalej w swych rozważaniach, muszę przypomnieć Ci panie pewne fakty. Na początku wieku pojawiła się pewna przepowiednia. Żyjący na Północy mad Eltibald, badając inskrypcje na menhirach Dauków i płytach nagrobnych Wożgorów, a także bobołackie podania i legendy wysnuł teorię, jakoby nadchodził czas końca świata i powrotu złej boginii Lilit czczonejna wschodzie jako Niya. A wszystko to miało zacząć się od zaćmienia słońca, tak zwanego Czarnego Słońca. Drogę dla Lilit miało utorować „sześćdziesiąt niewiast w koronach złotych, które krwią wypełnią doliny rzek”. Wiesz, Panie jak zabobonni są Nordlingowie, przepowiednia została potraktowana więc bardzo poważnie i wiele córek koronowanych i możnych narodzonych w dziesięcioleciu wokół wielkiego zaćmienia z 1218 zostało zamkniętych w wieżach lub zwyczajnie zgładzonych. Przepowiednia, według pism z okresu, nie była całkowitą bzdurą. Kilka ze szlachetnie urodzonych córek rzeczywiście wykazywało oznaki krwiożerczego szaleństwa. Czyny Silveny z Naroku, Fialki z Velehadu czy Bereniki z Talgaru można oczywiście przypisać trudnej młodości (samotne życie w wieży nie czyni nikogo normalnym), ale ja mam wrażenie, że przepowiednia miała jednak coś w sobie. Nordlingowie uważają, że udało im się zapobiec Przepowiedni Czarnego Słońca, ale ja mam na ten temat nieco inne zdanie.

W trakcie swych badań i podróży natrafiłem na stary dziennik, należący do jednego z lekarzy królewskich z Wyzimy w pierwszych dziesięcioleciach XIII wieku. Znalazłem tam sugestie, że w okolicach narodzin Addy Temerskiej zamordowano w mieście kilku znacznych arystokratów, a całą sprawę wyciszono. Dalsze badania, naprowadziły mnie na ślad nieistniejących i wymazanych z kronik rodów Bełżyców i Verdgerów. Rody te na początku XII wieku miały jakoby zawiązać sojusz celem usunięcia z tronu króla Medella. Dalsze badania, a zwłaszcza kronika rodu Bełżyców, którą kupiłem na aukcji po ich krewniakach rodzie de Verac, pokazały jednak inna, o wiele bardziej przerażającą prawdę. Otóż Verdgerowie i Bełżycowie nie planowali usunąć króla Medella a jedynie zabić jego córkę Addę, dziewczynkę, która poczęta została niedługo po Czarnym Słońcu. Król Medell ukrył ten fakt i zmienił datę narodzin dziecka, tak by ta odsuwała od małej Addy podejrzenia, o bycie przeklętą. Spisek rodów został odkryty, rody zhańbiono i wysłano na śmierć. Adda Temerska, natomiast żyła i dorastała jako temerska królewna. Potem związała się ze swym bratem Foltestem (urodzonym też niebezpiecznie blisko Czarnego Słońca), a resztę historii już znamy.

Teraz czas na podsumowanie mego przydługiego wywodu. Moim zdaniem Adda Biała to Lilit Odrodzona. Bogini Ciemności stąpa pomiędzy nami. Potworzyca narodzona z wszetecznego związku skażonej Czarnym Słońcem Addy Temerskiej ze swym bratem, która już od maleńkości smakowała ludzką krew i żywiła się ludzkim cierpieniem. Teraz, żona króla Radowida, którego coraz częściej nazywa się Srogim lub Szalonym? Lubującego się w cierpieniu innych kata. To przypadek, że wydał wojnę czarodziejom? A może to Adda mści się za swoje ciotki i siostry, które skonały na czarodziejskich stołach do wiwisekcji? Albo co gorsza, likwiduje tych, którzy byliby w stanie ją rozpoznać i powstrzymać nim będzie w pełni gotowa do działania? Adda Biała to przebiegła bestia, mimo ludzkiego ciała ma duszę złej boginii, która utopi nasz świat we krwi. Do tego podsyca przeżyci i traumy swojego męża czyniąc go potworem. Kto wie, czy nie robi tego również z innymi?

Panie, trzeba ją powstrzymać. Magią i żelazem, albo świat nasz utonie we krwi.
Błagam, nawet jeżeli ma mnie to kosztować życie.

Jaxa z Vicovaro

Rozważania na temat Addy oparłem o kilka faktów z gier i książek. Nie wiadomo do końca kiedy była Rzeź w Blaviken, ani kiedy Geralt odczarował strzygę. Daty są zgrubne, równie dobrze mogę mieć rację i Adda Temerska urodziła się w okolicach zaćmienia. Księgi i rody próbujące zabić Addę Temerską wymyśliłem, żeby Jaxa miał gdzie znaleźć dowody. Ale? Czas sie z grubsza zgadza. Adda Temerska mogła być jedną z sześćdziesięciu niewiast… Więc czy Adda Biała nie może być Lilit?

Samo to co napisałem, jest w sumie materiałem na kampanie, albo przynajmniej na wątek.
Dodatkowo warto zauważyć, że sam Radowid zmienia się bardzo między Wiedźminem 1 a Wiedźminem 3. A co jeżeli to zgubny wpływ żony?
Tak czy inaczej, mam nadzieje, że moja mała zabawa wam się podobała i że przyda wam się w waszych kampaniach.
Udanego dnia!

Gra Wither RPG, która była bazą dla tych rozważań, została wydana przez Copernicus Corporation.